Tom jest uznawany za jednego z zaledwie kilku surferów w historii, którzy na nowo zdefiniowali pojęcie wyczynowego surfingu. Dzięki swojemu charakterystycznemu stylowi i niesamowitej jeździe zdobył swój pierwszy tytuł mistrza świata w wieku 21 lat (Kelly Slater był szybszy, jako 20 latek). Jest to także ważne historyczne zwycięstwo ponieważ, o dziwo, był pierwszym Amerykaninem, który tego dokonał.
Rok następny 1986 był rokiem w którym, według wielu, odbył się najlepszy heat w historii, gdzie Tom Curren zapewnił sobie tytuł mistrza świata zwyciężając swojego największego rywala Marka Occhilupo w półfinale zawodów Rip Curla w Bells Beach w Australii. Oprócz tego wymieniane są dwa finały OP Pro (1985 i 1986) w Huntington beach w Kaliforni gdzie w finale przed 20,000 publicznością odbyło się starcie tych dwóch potężnych osobowości. Occy vs Curren to jedna z najsłynniejszych rywalizacji w świecie surfingu, przebiła ją tylko para Kelly Slater i Andy Irons. Pamiętny półfinał z 1986 roku pokazywaliśmy jakiś czas temu na łamach 360mag ale jakby co - oto powtórka.
Curren stanał na najwyższym stopniu podium mistrzostw świata jeszcze dwa razy, ale ostatni tytuł jest prawdopodobnie najbardziej imponujący. Pod koniec lat '80 Tom tracił powoli zainteresowanie pro sceną i spadł w rankingu. Oczywiście wrócił i to w 1990 roku, po czym przebiwszy się przez kwalifikacje zdobył tytuł Mistrza Świata i odszedł na stałe z WCT, prawdziwy charakter. Curren to także bardzo uznany muzyk a wśród surferów jest nawet bardziej znany niż Beatles'i.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz